Japoński gigant piwowarski Asahi poinformował, że padł ofiarą cyberataku i w konsekwencji wstrzymuje przyjmowanie i realizację zamówień na terenie Japonii, jak również obsługę klienta. Browar zapewnia, że nie ma na dzień dzisiejszy dowodów na to, by doszło do wycieku danych osobowych klientów, ale atak spowodował awarię systemów firmy odpowiedzialnych za obsługę krajowych klientów.
Firma podkreśla także, że cyberatak nie ma wpływu na jej działalność w Europie. Przypomnijmy, że Asahi jest właścicielem takich marek jak Peroni, Pilsner Urquell i Grolsch.
Aktualnie trwa dochodzenie związane z przyczynami ataku oraz czynności mające na cele przywrócenie działalności systemów, jednak nie wiadomo jeszcze jak długo to może potrwać.

